
Jak najlepiej kupować Lego, aby w przyszłości móc je odsprzedać z zyskiem?
Najlepiej połączyć przyjemne z pożytecznym tj. kupować ku radości dziecka i gromadzić pod kątem przyszłego zysku. W tym celu należy wybierać zestawy z wizerunkiem znanych marek czy filmów po okazyjnych cenach (często można wyhaczyć prawdziwe perełki na zagranicznych portalach). Jak to zwykłe bywa dosyć duży wzrost wartości (niekiedy powyżej 10 % rocznie) jest związany z ograniczoną ilością wypuszczoną na rynek. Nie warto więc inwestować w proste, tanie i popularne zestawy. Przyrost ich wartości nie będzie tak duży jak w przypadku limitowanych edycji. Nie wiadomo też jaki wpływ będzie miała zmiana materiału najsłynniejszych klocków. Wdrożenie projektu produkcji zabawek z serii Lego z trzciny cukrowej (do 2030 r.) ma przynieść istotną korzyść dla środowiska naturalnego przy niezauważalnej zmianie dla użytkownika końcowego. Producent zarzeka się, iż nowa wersja klocków przeszła takie same testy bezpieczeństwa, posiada taką samą barwę oraz wytrzymałość i co najważniejsze sprawi tyle samo radości dzieciom. Jak będzie naprawdę okaże się wkrótce. Jedno jest pewne - "stare zestawy" na tym nie stracą, a mogą przez swoją "nową unikatowość" jedynie zyskać. Reasumując taki sposób inwestycji należy do nieco egzotycznych alternatyw, jednakże kupując nowy zestaw Lego dla swojego dziecka należy w pierwszej kolejności nauczyć go szacunku do zabawki, bo może to przynieść wymierne efekty w przyszłości. I nie tylko te społeczne...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz